piątek, lutego 19, 2016

Ekologicznie i z klasą, czyli garażowe marzenia

moje wymarzone auta, samochód, auto, samochód elektryczny, samochód hybrydowy, bmw i3, tesla model X, nowa syrena, syrena meluzyna, xcion, nowa warszawa, new warsaw, nic na powaznie, jak działa samochód elektryczny, elon musk, tesla, stare polskie auta, nowy design starych aut

Prawdopodobnie każdy dumny posiadacz prawa jazdy marzy o własnym aucie. Prawdopodobnie połowie marzy się Ferrari, Porsche albo Lexus. Wiadomo, własny samochód to świetna sprawa. Dzisiaj chciałabym pokazać Wam kilka modeli, które z radością powitałabym w swoim garażu (tak, są tak piękne, że wynajęłabym albo nawet zbudowała garaż!).

Jeśli czytacie bloga dosyć dokładnie, wiecie, że jestem wielką fanką odnawialnych źródeł energii. OZE to jeden z elementów szeroko rozumianej ekologii. Wśród rozwiązań, które ograniczają emisję zanieczyszczeń, znajdziemy nie tylko popularne wiatraki, ale także samochody elektryczne. Samochód elektryczny nie emituje zanieczyszczeń do środowiska (nie jest oczywiście całkowicie ekologiczny, przecież wykorzystuje energię elektryczną, której produkcja odbywa się również w wielkich elektrowniach węglowych).

Co to znaczy, że samochód jest elektryczny?

Najprościej, do napędu, zamiast silnika spalinowego, wykorzystuje silnik elektryczny. Pojazdy elektryczne nie są nowoczesnym wynalazkiem, rozwijały się już w XIX wieku, z czasem zostały jednak wyparte przez rozwiązania z silnikami spalinowymi. Teraz, kiedy technologia znacznie się rozwinęła, znowu mogą być konkurencyjne. Na rynku spotkamy też wiele samochodów z napędem hybrydowym, które wykorzystują oba rodzaje silników (przykładowo, bardzo znane Toyota Prius czy Auris).
Przeszkodą dla aut elektrycznych na naszym Polskim rynku może być nie tylko wysoka cena pojazdu, ale też relatywni wysoki koszt energii elektrycznej. Pewnie lepiej poradzą sobie w krajach, gdzie ceny energii elektrycznej są niższe (patrz energetyka atomowa).

Pewnie domyślacie się, że w swoim wymarzonym garażu najchętniej widziałabym właśnie samochód elektryczny ;) Nie jestem jednak bardzo restrykcyjna, zobaczcie sami!

BMW i3

moje wymarzone auta, bmw i3, tesla model x, nowa syrena, syrena meluzyna, xcion, samochód elektyczny, jak działa samochód elektryczny

Podoba mi się design BMW i3, nie podoba mi się natomiast cena;) Model jest małym samochodem miejskim. Pierwsze auta z serii pojawiły się w 2013 roku. Jedno ładowanie wystarcza na przejechanie około 150 kilometrów. Należy pamiętać, że samo ładowanie to minimum 6 godzin.
Zgodnie z opisem producentów, auto jest wykonane głównie z kompozytów z włókien węglowych, dzięki temu jest lżejsze (lepsze przyspieszenie, dzięki mniejszym oporom powietrza). Ideę zrównoważonego rozwoju dobrze wykorzystano przy projektowaniu wnętrza, stosując tam m.in. naturalnie garbowaną skórę czy drewno eukaliptusowe.

Tesla Model X


Chyba żaden inny samochód elektryczny nie ma tak dobrej reklamy. Tesla powstała zaledwie parę lat temu (dobra, ponad dekadę, ale to niewiele w porównaniu z innymi motoryzacyjnymi gigantami), w ofercie ma zaledwie trzy modele aut, a jednak jest marzeniem mnóstwa osób. Dużą zasługą jest tutaj odpowiedni PR. Słyszeliście o Elonie Musku, prezesie Tesli, genialnym multimiliarderze? A wiecie, że Musk był inspiracją filmowej wersji Iron Mana?
Wróćmy jednak do Modelu X. Auto zaprezentowano w 2012, a w sprzedaży pojawiło się w 2015. Tylne drzwi otwierają się do góry, jednak zapobiegawczy projektanci pamiętali o wprowadzeniu przegubu, który pozwala otwierać je także w ciasnych miejscach.
Jedno ładowanie Modelu X pozwala na przejechanie ponad 400 km! Dodatkowo samochód przyspieszy do setki już w 4,4 sekundy. Więcej zalet? Darmowe stacje ładowacze. Nie będzie ich może wiele w Polsce, ale w USA na pewno.
W samochodach Tesli podoba mi się ich nowoczesny design, szczególnie wielki ekran na konsoli centralnej, który z powodzeniem zastępuje tradycyjne pokrętła;) Wreszcie auta wchodzą w XXI wiek.
Dla zainteresowanych, 31 marca zapowiada się premiera kolejnego modelu.

Nowa Syrena


Z radością usiadłabym za kierownicą nowej odsłony tradycyjnego polskiego auta. W Syrenie nie przewidziano napędu elektrycznego, jednak planują wprowadzenie hybrydy (to już coś!). Tradycyjnie, nie interesowałam się zbytnio możliwościami technicznymi, powiem Wam jednak, że producenci zamierzają powrócić do tradycji Syrenki na wyścigach. Właśnie na rajdzie Barbórka, w zeszłym roku, zadebiutowała sportowa wersja auta. Wyposażona w potężny silnik, przyspiesza do 100 km/h w około 3,8 sekundy.
Największa zaleta tego auta? Polskie korzenie i polska produkcja. Tak, jestem patriotką;)
 

Xcion


Chociaż Xcion to póki, co jedynie koncepcja, już od jakiegoś czasu mu się przygląda. Bardzo nowoczesny projekt, prawda? Dodatkowo, kolejny patriotyczny, gdyż powstał w polskim biurze projektowym. KoziołekDesign jest również odpowiedzialne za projekt nowego modelu tradycyjnej Warszawy. Twórcy zakładają, że Xcion będzie w stanie przejechać do 200 kilometrów na jednym ładowaniu, jednak na tak wczesnym etapie są to zaledwie spekulacje. Jestem bardzo ciekawa, jak potoczy się jego dalsza historia.

A wy, co sądzicie o samochodach elektrycznych? I jakie są Wasze wymarzone egzemplarze (niekoniecznie elektryczne)? Koniecznie dajcie znać!

Pozdrawiam,

Wasza (rozentuzjazmowana) M.