środa, marca 02, 2016

Marzy Ci się podróż kosmiczna? Zobacz, kto może spełnić to marzenie!

podróż kosmiczna, podróż suborbitalna, spacex, blue origin, virgin galactic, elon musk, jeff bezos, richard branson, amazon

Od razu należy wprowadzić lekkie sprostowanie. Tytułowa podróż kosmiczna to tak naprawdę podróż suborbitalna. Podróż suborbitalna pozwoli oczywiście doświadczyć stanu nieważkości, pasażerowie znajdą się w przestrzeni kosmicznej, ale statek nie opuści całkowicie orbity. Opuści orbitę w miejscu, w którym będzie, ale nie byłby cały czas poza orbitą Ziemi, gdyby ją okrążał #takieproste

Od kilku lat trwają prace rozwijające turystykę kosmiczną. Wystarczy trochę odwagi, trochę grosza i można przelecieć się w kosmos!Zastanawiacie się, kto zamierza realizować takie podróże i na jakim technologicznym etapie zaawansowania się znajduje? Sprawdźmy!

SpaceX

SpaceX to przedsiębiorstwo założone przez Elona Muska (tak, tego Muska od Tesli). Przedsiębiorstwo funkcjonuje od 2002 roku. Dotychczas nadal prowadzą badania i rozwijają swoją technologię. I odnoszą pewne sukcesy.
W SpaceX założono, że podróże będą się odbywać przy wykorzystaniu statków Dragon i rakiet nośnych Falcon. Początkowo należało rozwinąć technologie samej rakiety, pierwsza rakieta Falcon 1, wystartowała w marcu 2006, niestety, uległa zniszczeniu zaledwie pół minuty później. Sukcesem zakończył się dopiero czwarty lot. W 2010 roku rozpoczęto używanie rakiety Falcon 9, która odbyła kilka lotów zaopatrzeniowych na Międzynarodowa Stację Kosmiczną. W 2013 roku wprowadzono rakietę Falcon 9 v1.1 (kilkanaście lotów). Dużym ciosem dla firmy była eksplozja rakiety w czerwcu zeszłego roku. Kilka miesięcy później, w grudniu, udało się po raz pierwszy przeprowadzić zakończone powodzeniem, pionowe lądowanie rakiety. Połowicznie, sukces udało się powtórzyć w styczniu, niestety zaraz po wylądowaniu złamała się jedna z nóg rakiety.
SpaceX przewiduje, że w przyszłości, w kosmos poleci nie tylko zaopatrzenie, ale też ludzie. Wykorzystany zostanie do tego załogowy statek Dragon.

Virgin Galactic

O funkcjonowaniu Virgin Galactic pisałam wam już jakiś czas temu (dosyć szczegółowo, zapraszam!). Założycielem jest sir Richard Branson. Powstała w 2004 roku. Virgin Galactic, jako jedno z przedsiębiorstw planujących turystykę orbitalną, nie przewiduje startu z ziemi. Pojazdy kosmiczne mają być wynoszone na pewna wysokość przez samoloty, następnie się odłączą i dalej polecą już same. W październiku 2014 doszło do katastrofy na pustyni Mojave, statek eksplodował, a jeden z pilotów zginął. Przyczyniło się to do zahamowania dotychczasowej ekspansji Virgin Galactic, liczę, że jedynie tymczasowe.

Blue Origin

Kto jest właścicielem trzeciego wielkiego gracza na rynku podróży kosmicznych? Jeff Bezos! Założyciel Amazon.com stworzył Blue Origin już w 2000 roku. Pan Bezos jest bardzo tajemniczy, cel funkcjonowania przedsiębiorstwa ujawnił dopiero w 2005 roku. To się nazywa dyskrecja. Podobnie jak SpaceX, Blue Origin pracuje nad statkiem wielokrotnego użytku, z możliwością pionowego lądowania. Pierwsze loty planowano na rok 2010, jednak podobnie, jak w przypadku Virgin Galactic, nie udało się tego osiągnąć.
Założenia lotu są bardzo proste. Rakieta New Shepard (od nazwiska pierwszego Amerykanina w kosmosie) wznosi się na pewną wysokość, gdzie następuje oddzielenie kapsuły. Rakieta wraca bezpiecznie na ziemię (lądując pionowo), kapsuła wyrusza w kosmos, a następnie wraca, wykorzystując do lądowania spadochrony. Myślicie, że w tym przypadku sprawdzi się powiedzenie, najprostsze rozwiązania to najlepsze rozwiązania?
W zeszłym roku przeprowadzono pierwszą skuteczną próbę New Shepard. Rakieta została wystrzelona, a następnie bezpiecznie wróciła na ląd. Co więcej, w styczniu bieżącego roku, udało się powtórzyć to osiągnięcie. New Shepard wylądował już dwukrotnie!

Innowacje kosztują. Nie oszukujmy się, kosztują bardzo dużo. Przemysł kosmiczny jest jedną z dziedzin, na których nigdy nie oszczędzano. Wiecie, że pierwsze technologie fotowoltaiczne były bardzo drogie, ale znalazły zastosowanie, właśnie przy lotach kosmicznych, gdzie nikt nie patrzył na cenę. Dotychczas inwestowano pieniądze państwowe. Nie rozwijał się prywatny przemysł kosmiczny. Nic dziwnego, mówimy o ogromnych kwotach! SpaceX zatrudnia ponad cztery tysiące osób i musi to być wykwalifikowana kadra, sami specjaliści. Na szczęście, jest cos takiego jak dofinansowanie z NASA, które nie tylko poprawia finansowy status przedsiębiorstwa, ale też dodaje inicjatywie prestiżu. Z dofinansowania skorzystał nie tylko SpaceX, ale też Blue Origin.

Jednak największą przeszkodą w rozwoju przemysłu kosmicznego nie są moim zdaniem finanse, ale bezpieczeństwo. Trudno zdecydować się na podróż, gdy ryzyko niepowodzenia jest tak wysokie, jak współcześnie. Na szczęście bardzo wierzę w nowe technologie i naukowców. Uda się!

Co myślicie o podróżach kosmicznych? Zdecydowalibyście się?