niedziela, września 18, 2016

Cif, szczoteczka do zębów i duża porcja adrenaliny, czyli o wyprowadzce z akademika.

sprzątanie, akademik, zycie studenta, studia, mieszkanie w akademiku

Mieszkanie w akademiku to nie tylko wolność, całonocne imprezy i porcja informacji od starszych roczników. W życiu każdego mieszkańca akademika raz w roku nadchodzą mroczne dni. Nie chodzi tutaj o sesję. Sesja jest niczym, w obliczu wielkiego wyzwania, jakim jest sprzątanie pokoju. Pokoje dostajemy różne, mniejsze, większe, ładniejsze, brzydsze. Niestety. Wymagania wobec studentów wykwaterowujących się z akademików są zwykle takie same i moim zdaniem są one bardzo wygórowane. Jestem pewna, że po wyprowadzce mój pokój mógłby konkurować w zawodach czystości z najdroższymi hotelami. Dzisiaj przedstawię Wam 5 kuriozalnych wymagań, z którymi prawdopodobnie spotkacie się podczas wyprowadzki:

1. Mycie okien. 

Pomyślicie, mycie okien, nic strasznego, każdy to robi. To teraz wyobraźcie sobie, że myjecie ogromne okno na 6 piętrze, które nie jest w żaden sposób zabezpieczone. Przy wyprowadzce wymagane jest umycie trzech skrzydeł w oknie, z tym drobnym szczegółem, że okno środkowe się nie otwiera. Adrenalina gwarantowana. Ktoś się odważy?

2. Szorowanie fug szczoteczką do zębów. 

Żaden student nie opuści akademika, nie wyczyściwszy wcześniej fug. Pamiętacie, kiedy robiliście to w swoim domu? W akademikach pilnują, żeby odbywało się to 2 razy w roku. Aha, pamiętaj, że po szorowaniu należy jeszcze przetrzeć podłogę przynajmniej dwa razy gorącą wodą. Należy przecież rozpuścić ewentualne resztki osadu.

3. Szorowanie klamek.

Klamki należy wyszorować gąbką i płynem do mycia naczyń. Pamiętajcie. To jedyna słuszna metoda.

4. Myjesz podłogę? 

Pamiętaj, że należy szorować małe kwadratowe powierzchnie, a następnie przetrzeć je zimną wodą. Wodę wymieniamy średnio, co 2 minuty. Podłogę oczywiście należy myć na kolanach. Dobra rada, przygotuj sobie jakiś materiał, na którym klękniesz, doświadczenie będzie mniej bolesne, jednak skutki prawdopodobnie i tak będziesz odczuwać przynajmniej dwa dni.

5. Framuga 2,5 m nad ziemią

Przy wyprowadzce sprawdzą, czy wyczyściłeś framugę nad drzwiami, do której normalny człowiek nawet nie dostaje. Ponadto musisz wyczyścić glazurę na ścianach, oprawy oświetleniowe i kratki wentylacyjne.
Zastanawiacie się nad mieszkaniem w akademiku? Jeśli tak, koniecznie weźcie pod uwagę, że przed wyprowadzką czeka Was przynajmniej kilkunastogodzinne sprzątanie, którego damski manicure raczej nie przetrwa.
Mieszkaliście w akademiku? Jak to wspominacie? Jakie były wymagania odnośnie do sprzątania?


Pozdrawiam,

Wasza (zatroskana) M.